Słownik po raz największej rangi zbiera i prezentuje polskie afektonimy, to znaczy intymne przezwiska funkcjonujące pośrodku kochankami, małżonkami i osobami pozostającymi w bliskich relacjach.
Para prezydencka zostanie pochowana na Wawelu. Uroczystości pogrzebowe wystawać się swoistym bezprecedensowym szczytem światowym, bo swoją egzystencja zapowiedzieli najsłynniejsi przywódcy, m. in. Barack Obama, Nicolas Sarkozy i Dmitrij Miedwiediew. Nie bez wątpienia jednak, jak goście dostaną się do Polski, bo atak islandzkiego wulkanu Eyjafjallajökull sparaliżował pociągnięcie aeronautyczny niejako w całej Europie północnej. Sytuacja jest dynamiczna.
Choruję na nadciśnienie tętnicze. Leczę się przedtem piątka lat. Słyszałem o receptach z symbolem "P". Dlaczego nie przysługuje mi taka dodatkowa skonto na leki? W końcu moje choróbsko jest chorobą przewlekłą. Jestem forsowny pochwalać leki stale, a nie dopiero co do momentu ustąpienia objawów.Więcej w Dbam o zdrowie.pl
Marzy Ci się koniec tygodnia na łonie natury, kędyś na łące czy w lesie? Albo żywy popas na wsi wśród zwierząt? Zamiast tego spędzasz słoneczne weekendy nieczynny w domu, bo po wyjściu na pozornie zaczynasz kichać i łzawić a z nosa cieknie jak z kranu? Pewnie dopadła Cię alergia...
Wzrost poziomu życia, postępujące starzenie się społeczeństwa, przystępne ceny ubezpieczenia zdrowotnego i niezadowalający wejście do publicznej służby zdrowia to czynniki wpływające na rozwój sektora prywatnej opieki medycznej w Polsce - podaje doniesienie obrobiony poprzez firmę doradczą Frost & Sullivan. Sprzyja temu również rządowy "Plan B" wsparcia finansowego dla samorządów, które zdecydują się przekształcic podległe im szpitale w spółki, i rozwijająca się usługi turystyczne medyczna. Główni gracze na rynku - prywatni inwestorzy finansowi - coraz to częściej decydują się ulokować we własne obiekty szpitalne, aby dogodzić wzrastający popyt.
2006-04-07 Gazeta Farmaceutyczna
Przypomina mi się „Kubuś Puchatek", im bardziej Kubuś zaglądał do dołu, tym bardziej Prosiaczka tam nie było. Im bardziej namawia się środowisko do konsolidacji, tym bardziej jej nie ma. Nie wiem, dlaczego, ale jakoś to pasuje.
Skończył się zimowy sezon na doroczne okręgowe zjazdy sprawozdawcze aptekarzy i jak zwykle, tematem wiodącym była konsolidacja, odmieniana we wszystkich przypadkach, bo w niej upatruje się panaceum na ekonomiczne kłopoty aptekarzy właścicieli aptek. Radykalnym lekiem byłaby naprawa prawa zgodna z postulatami samorządu,...