„Gazeta Wyborcza” opublikowała wyniki sondażu „Spojrzenie na przeszły stulecie w historii Polski” przeprowadzonego w październiku za pośrednictwem CBOS. Wynika z niego, że ankietowani mający więcej aniżeli 65 lat za perfekcyjny ciota w dziejach Polski uznają wyrażenie frazeologiczne PRL – u (lata 1945 – 1989). Takiej odpowiedzi udzieliło aż 40 proc. badanych z tej grupy wiekowej.
Małe czereda - tyci kłopot, duże czereda - rozległy kłopot. Z tym stwierdzeniem zgadza się nie można rodziców, bez względu od tego, czy ich pociechy mają dwa czy trzydziestka dwa lata. Wydawać by się mogło, że z chwilą, gdy nasze czereda staja się dorosłe, spada nam z barków nie można rodzicielskich obowiązków, ale czy tak jest naprawdę?
Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o udzielenie informacji na sprawa skali zjawiska samobójstw popełnianych poprzez pacjentów w polskich szpitalach i działań podejmowanych na zadanie zapewnienia hospitalizowanym chorym bezpieczeństwa i ochrony przedtem targnięciem się na własne życie. Prośba rzecznika jest explicite związana z powtarzającymi się w ostatnim czasie przypadkami samobójczych zgonów pacjentów przebywających w szpitalach.
Wiek i forma zdrowia nie muszą egzystować przeszkodą w prowadzeniu aktywnego, niebanalnego życia - dowodem jest 65-letni Brytyjczyk, kto po operacji serca raz jeszcze weźmie uczestnictwo w korridzie.
Dziś mija 30 lat od śmierci słynnego polskiego aktora Jerzego Duszyńskiego, kto zawojował serca widzów kina powojennego tworząc kreacje w „Skarbie” i „Zakazanych Piosenkach”.